8:48 PM

Ulubieńcy ostatnich miesięcy - makijaż i pielęgnacja. | Last month's favorites skincare and makeup.

 Hej!

 

Dzisiaj mam dla Was wpis na temat kilku kosmetycznych perełek, których używało mi się z przyjemnością w ostatnich miesiącach.

 

Hi!

 

Today I got a post with my favorite beauty products which I've been using for the past few months. 


PIELĘGNACJA | SKINCARE

Jeśli chodzi o moją pielęgnację, testuję obecnie kilka bardzo fajnych rzeczy w ramach współprac barterowych, o których opowiem więcej w osobnym wpisie. Dzisiaj mam dla Was kilka perełek, które kupiłam sama i nie żałuję ani złotówki.


When it comes to skincare, I'm testing a few exciting products which were gifted to me as a collaboration, but I'm planning to do a separate post. Today I'm gonna tell you about the products which I bought myself and I don't regret the purchase.

  •  Nuxe Paris Very Rose Delicate Cleansing Oil

To olejek do demakijażu, który jest bardzo lekki i co najważniejsze, emulguje przy kontakcie z wodą. Uwielbiam oczyszczanie skóry olejkami ale zawsze wybieram takie, które zmieniają się w mleczko i łatwo je zmyć. Produkt zmywa nawet wodoodporny makijaż, nie zatyka porów, ma delikatny różany zapach i jest bardzo przyjemne w użytkowaniu.

This cleansing oil is very lightweight and most importantly, it emulsifies with water. I really like cleansing my skin with oils but I always choose the ones that change into a milky emulsion because it makes it easier to rinse it off. This product removes even waterproof makeup, doesn't clog your pores and has a very subtle rosy scent. All in all, it's very nice and I can recommend it. 


  • Dermofuture Anti-Oxidation Brightening serum

Bardzo fajne serum z witaminą C, które pachnie kokosem :) Jest lekkie, a skóra po nim jest wyraźnie rozświetlona. Do tego jest bardzo wydajne i fajnie, że ma aplikator z pompką, a nie zakraplacz jak większość produktów z witaminą C. Myślę, że wrócę do niego kiedy mi się skończy.

This vitamin C serum is really nice and it smells like coconut. It's very lightweight and the skin is visibly brighter after using it. Also, it lasts a long time and it has a pump instead of a dropper which is cool. I think I will definitely repurchase it after I finish this bottle.


 

  • Cosrx Advanced Snail 96 Mucin Power Essence

 Ta esencja ze śluzem ślimaka niesamowicie mi się spodobała, nawet bardziej niż Benton, którego używałam wcześniej. Esencję otrzymałam w paczcę od sklepu internetowego Larose, który specjalizuje się w dystrybucji kosmetyków koreańskich na rynek polski. Bardzo podoba mi się konsystencja gęstego żelu, który wchłania się ekspresowo. Mam wrażenie, że moja skóra wręcz wypija tą esencję. Kosmetyk sprawdził mi się szczególnie w problematycznych miejscach wokół ust, gdzie mam nawracający przesusz skóry. Odkąd używam tej esencji w połączeniu z innymi kosmetykami mam wrażenie, że moja skóra wygląda wyjątkowo ładnie.

Z kodem OLA10 możecie zrobić zakupy w drogerii Larose :)

This snail mucin essence is really good and I liked it even more than the Benton one which I used before. I received this product in a package from the online store Larose which specializes in distributing Korean beauty products on the Polish market.  I particularly like it's gel consistency and the fact my skin absorbs it very quickly. This product did a great job with my dry patches around my mouth area which I tend to have every now and then. Overall, I think this essence paired with other beauty products has transformed my skin and it looks much better now.

 

MAKIJAŻ | MAKEUP

  • BB and CC creams

Kremy BB i CC to coś co polubiłam wiosną tego roku i nie mogę się z nimi rozstać. Od dłuższego czasu już nie używam podkładów, bo moja skóra nagle przestała się z nimi lubić. Każda próba użycia podkładu kończy się podkreśleniem zmarszczek i suchych skórek oraz uczuciem ciężkości. Nawet jeśli są to podkłady, które do tej pory dobrze mi leżały. Tak więc postanowiłam spróbować kilku produktów z tej kategorii.

BB and CC creams are products I started using this spring and I can't stop using them since then. I haven't been using foundations per se for quite a while now and my skin has stopped tolerating them. Every time I use a foundation my pores and wrinkles become visible and I feel they are too heavy even with the foundations I liked and worked for me. So yeah, I've decided to try BB and CC creams instead.

O pierwszym z nich już pisałam i jest to bardzo ciężko dostępny krem CC Yellow Rose Hydrocellular CC Complete Correction Cream. Tak go polubiłam, że kupiłam też jaśniejszy odcień. Więcej przeczytacie o nim w tym wpisie

I already mentioned the Yellow Rose Hydrocellular CC Complete Correction Cream and I liked it so much that I bought a lighter shade. It's a shame it is so hard to get online. I wrote more about it in this post. 

 


Drugim kremem CC jest krem z Eveline Beautifying Moisturizing Cream Anti-Redness. Ten produkt mnie bardzo zaskoczył. Nie myślałam, że aż tak go polubię. Jest to ten typ kremu CC, który uzyskuje kolor dopiero po rozsmarowaniu, kiedy wpracujemy pigment w skórę. Odcień ma się dopasowywać do naszego koloru skóry, co nie do końca tak działa. Ten odcień wypada ciemniej niż moja skóra ale i tak wygląda bardzo korzystnie i nie odcina się. Krycie jest zaskakująco dobre i co najlepsze, możemy je budować bez efektu maski. Krem ma konsystencję bardzo kremową jak bardzo nawilżająca pielęgnacja. Poza tym pięknie pachnie i na prawdę wygląda jak druga skóra. Bardzo soczyście i naturalnie! Bardzo, bardzo polecam :)

The second CC cream is Eveline Beautifying Moisturizing Cream Anti-Redness which really surprised me. I didn't expect to like it so much. This is a type of CC cream which turns into your skin color after rubbing it onto your skin. It's supposed to adjust to your skin tone which is not exactly true because it appears slightly darker than my actual skin color. I don't mind, though because it looks very natural. This cream is very moisturizing and creamy, it smells really nice and it looks like skin - very natural and juicy. I highly recomment it!





 

I ostatni kremik to Bandi Medical Expert Anti Acne Multiactive BB cream. Z tych trzech kremów ten ma najsłabsze krycie ale ma też najbardziej matowe wykończenie. Jest to krem leczniczy, który zawiera olejek z drzewa herbacianego (przez co ma też specyficzny zapach) i pantenol. Krem ma działać przeciwtrądzikowo i zarazem łagodzić naszą skórę. Zwykle mieszam go z innymi kremami, lub używam samodzielnie przykrywając tylko większe przebarwienia korektorem. Bardzo miło mi się go używa, więc mogę polecić jeśli nie potrzebujecie dużego krycia.

And the last one is Bandi Medical Expert Anti Acne Multiactive BB cream. Out of these 3 products this one has the least coverage but it's also the most mattifying. It is supposed to have healing properties thanks to the tea tree oil (hence the weird smell) and panthenol. It says the BB cream heals acne and irritation. I usually mix it with other creams or use it on its own with a bit of concealer. I really like using it and can definitely recommend it if you don't want or need much coverage.

 




  • Eveline Cosmetics Brow & Go 

Bardzo polubiłam się z żelami do brwi marki Eveline. Najczęściej używam przezroczystego żelu, który daje bardzo dobre utrwalenie. Brwi nie ruszają się z miejsca cały dzień. Natomiast kolorowe mascary też są super jeśli nie chce Wam się wypełniać brwi dodatkowym produktem. Możemy spokojnie przy odrobinie wprawy wypełnić ubytki kolorowym żelem. Kolorowe wersje utrwalają nieco słabiej niż czysta wersja. 

Żele do brwi marki Eveline kupicie tutaj: klik

I really liked the Eveline brow gels. I most often use the clear version because it sets my brows in place and the hairs don't move throughout the day. The colored versions have a bit weaker setting power but they are great for a very low-maintainance and quick brow makeup. 


  • PÜR Cosmetics 4in1 Skin Perfecting Powders

O palecie do konturowania PÜR Cosmetics 4in1 Skin Perfecting Powders w odcieniu Fair/Light wspominałam w tym wpisie. Mogę tylko dodać, że używałam jej w każdym makijażu ślubnym na klientkach w tym sezonie. Sama chętnie sięgam po róż i rozświetlacz, którymi jestem zauroczona. 

I talked about the PÜR Cosmetics 4in1 Skin Perfecting Powders palette in the shade Fair/Light in this post. All I can say is that I used it in this wedding season on every bride client. I myself use it very often especially the blush and highlighter which I love.



 

  • Annabelle Minerals cosmetics

O kosmetykach marki Annabelle Minerals pisałam w tym wpisie. Dostałam od marki paczkę kosmetyków mineralnych, których chętnie używam zarówno na sobie, jak i na klientkach. Chętnie sięgam po róże i podkład w ciemniejszym odcieniu, którego używam jako bronzera. Produkty przepięknie się rozcierają i dają naturalny efekt. A do tego mają zdrowy i minimalistyczny skład! Oprócz sypkich produktów spodobała mi się też paletka do brwi, której używam też do oczu. Bardzo fajnie sprawdza mi się również do maskowania odrostów ;) Super konsystencja, dobrze dobrane odcienie i pigmentacja.

Kosmetyki marki możecie kupić tutaj: klik

About the Annabelle Minerals mineral cosmetics I talked about in this post. I received a package from the brand and been using their products ever since. I really like the blushers and the darker shade of foundation that I use as a bronzer. The products blend perfectly and they have minimal and healthy ingredients. Apart from the loose products I really liked the brow palette I got. I use it not only for my brows, but also as eyeshadows or to conceal my roots :) The consistency and pigmentation is reall great and the shades are very nice.



  • Clare Blanc Body Magic Dust 05

Clare Blanc Magic Dust to jeden z najpiękniejszych rozświetlaczy jakie miałam. Wygląda idealnie zarówno na twarzy, na powiekach, jak i na dekolcie. Szczególnie nałożony na dobrze nawilżoną skóre, daje efekt mokrej tafli. Polecam zarówno na większe wyjścia, jak i na co dzień. Więcej o nim w tym wpisie.

Clare Blanc Magic Dust is the most beuatiful highlighter I've ever had. It looks perfect on your face as well as on the eyelids or body. It looks particularly nice on well moisturized skin. It gives a wet skin effect. I recommend using it for bigger events, as well as everyday. More on this product in this post.

  •  Omnia Botanica bronzer  

Muszę wspomnieć też o bronzerze Omnia Botanica, który kupiłam zupełnie przypadkowo w Rossmanie. Nie myślałam, że będzie tak dobry. Ma piękny oliwkowy odcień i aksamitną konsystencję. Pigmentacja jest w sam raz - nie zrobimy sobie nim plam, a efekt konturowania jest zauważalny. Bronzer ma delikatne drobinki ale nie są one nachalne. 

I have to mention the Omnia Botanica bronzing powder which I bought on a whim. I didn't expect it to be that good. It has a really nice olive shade and very smooth consistency. Its pigmentation is just enough to build a contour but you won't end up with patches or uneven spots. The bronzer has a slight shimmer to it but it isn't too much.


Znacie prezentowane kosmetyki? Jakie produkty najchętniej byście przetestowali? Dajcie znać w kometarzach.

Do you know any of these products? Which products would you like to try most? Let me know in the comments below.


 

No comments:

Post a Comment

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny.
Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych, które są między innymi wykorzystywane w analizie statystyk poprzez Google Analytics.

Copyright © EPHEMERIC BEAUTY , Blogger