9:54 PM

Metaliczna powieka i draping, czyli konturowanie różem | PÜR COSMETICS, GOLDEN ROSE, PIERRE RENE

Hej!

Dzisiejszy wpis jest dla wielbicielek minimalistycznego, lekkiego i świeżego makijażu, który mozecie wykonać bardzo szybko, posługując się małą ilością kosmetyków.
Wiecie, że lubię takie makijaże i poza eksperymentowaniem, głównie w celu  przetestowania nowości, taki właśnie look wybieram na co dzień.


Zaczynając od bazy, przez ostatnie kilka miesięcy mam swój niezastąpiony duet, o którym wspominałam w tym poście. Chodzi o serum z karagenianem, które stanowi lepką bazę idealnie trzymającą w ryzach mój ukochany podkład Pierre Rene Skin Balance.
Moja cera wygląda idealnie, a przypudrowany Skin Balance trzyma mat cały dzień i utrzymuje się bezbłędnie.

Jeśli śledzicie mnie na Instagramie (link) to wiecie, że ostatnio zrobiłam małe zamówienie z PÜR Cosmetics. Zamówiłam róż w kremie i dwie próbki podkładów ale dziś opowiem Wam o różu.



Róż jest dostępny w dwóch odcieniach: Coy - brzoskwiniowym i wybranym przeze mnie - Flirt, czyli mocny róż. Kosmetyk jest bardzo mocno napigmentowany ale dzięki temu, że ma formę kremową, z łatwością możemy go wpracować w skórę, jeśli początkowo nałożymy go za dużo. Róż roztapia się lekko pod wpływem ciepła i kontaktu ze skórą i tworzy bardzo ładny efekt "mokrego" policzka mimo, że nie ma żadnych drobinek i w opakowaniu widzimy, że jest raczej matowy. Nakładam go nie tylko na "jabłuszka" ale wklepuję go nieco dalej w stronę skroni, aby stworzyć lekkie konturowanie, które dodaje świeżości całemu makijażowi.



Produkt nie posiada parabenów, BPA i jest bezglutenowy, jak wszystkie kosmetyki marki PÜR. Jestem z niego bardzo zadowolona i polecam Wam serdecznie. Nabrałam ochoty na inne kosmetyki tej marki, a drugi odcień różu na pewno znajdzie się w moich zbiorach:)

Warto wspomnieć o tym, że skoro ten róż w kremie ma tak dobry skład i taką formułę, możemy go z powodzeniem stosować również na usta i tak bardzo często robię, kiedy się spieszę i nie mam czasu dobierać pomadki. Łączenie tych samych odcieni na ustach i policzkach to trik na schludny, przemyślany i spójny makijaż.

Jeśli chcecie jednak nałożyć na usta jakąś szminkę, to idealnym odcieniem na wiosnę, który bardzo fajnie komponuje się z takim odcieniem różu jak Flirt, będzie kredka Golden Rose Matte Lipstick Crayon w odcieniu 13.



Po przypudrowaniu skóry, twarz ocieplam bronzerem (wciąż jest to Mineral Terracotta Powder Golden Rose, który po prostu chyba nigdy się nie kończy:)), używam też oczywiście korektora pod oczy oraz rozświetlacza w kremie Golden Rose i mój makijaż twarzy jest gotowy. Całość spryskuję mgiełką z Golden Rose, która minimalizuje pudrowość makijażu i daje świetlisty blask cerze.

Oczy ostatnio podkreślam trzema produktami: bronzerem, który ląduje w załamaniu powieki, tuszem do rzęs oraz moim ukochanym ostatnio produktem, czyli cieniem w płynie Metallic Liquid Eyeshadow z Golden Rose.


Używam dwóch odcieni, w zależności od tego czy mam ochotę, na rose gold, czy żółte złoto. Jeśli chcecie zobaczyć jak prezentują się te odcienie, zajrzyjcie tutaj.

Cienie są trwałe, zastygające i nałożone cienką warstwą dają subtelny połysk, który możemy budować dodając większą ilość produktu. Polecam!

To tyle jeśli chodzi o moją propozycję makijażową na wiosnę. Mam nadzieję, że Wam się ona spodoba. A jak Wy ostatnio się malujecie? Też macie swoje ulubione produkty, których używacie w kółko? Dajcie znać w komentarzach!




24 comments:

  1. Śliczny ten róż 😍 Mam już po dziurki w nosie ciepłych róży oraz ciepłych cieni do powiek. Ten kolor zdecydowanie przypadł mi do gustu ♥️

    ReplyDelete
    Replies
    1. To super, że Ci się spodobał! Niby do mojej karnacji bardziej pasowałby cieplejszy odcień ale taki różowy róż ma swój urok;)

      Delete
  2. Piękny róż :) a te cienie metaliczne wyglądają obiecująco muszę ich spróbować :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Koniecznie! Na pewno będziesz z nich zadowolona:)

      Delete
  3. Kochana wygladasz przepieknie i bardzo dziewczeco :*

    ReplyDelete
  4. Masz pięknie podkreślone kości policzkowe, ja niestety nie potrafię zrobić sobie tak ładnego, delikatnego makijażu :(

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję:* E tam, na pewno jak poćwiczysz, to zrobisz;)

      Delete
  5. Przepiękny makijaż. :) Uwielbiam takie bardziej naturalne. Niestety u mnie róże się nie sprawdzają, bo mam cerę trądzikową z wieloma przebarwieniami i zaczerwieniami.. po nałożeniu niezbyt estetycznie to wygląda. :) Pozazdrościć pięknej cery. :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Rozumiem to doskonale, bo kiedyś też miałam problemy z cerą. Dziękuję:*

      Delete
  6. piękny odcień różu :) i moja ulubiona kredka do ust z golden rose :)

    ReplyDelete
  7. Pięknie wyszło ci to konturowanie - tak naturalnie 😊

    ReplyDelete
  8. Rzeczywiście delikatny. Tak bardzo, ze ledwo widać. :D Podoba mi się mimo to.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Cieszę się, że Ci się podoba:) Mocniejsze makijaże zostawiam na wieczorową porę, chociaż ostatnio mało mam okazji żeby zaszaleć;)

      Delete
  9. Idealnie do Ciebie pasuje :D
    zapraszam do mnie na Konkurs :)

    ReplyDelete
  10. Taki makijaż jest stworzony dla mnie...świetny!
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    ReplyDelete
  11. Nie znam tych kosmetyków, ale makijaż bardzo piękny, subtelny :)

    ReplyDelete
  12. Bardzo lubię taki delikatny, ledwo widoczny makijaż :)

    ReplyDelete
  13. Nie znam tych kosmetyków jeszcze, ale chyba wypróbuję! Makijaż piękny :)

    ReplyDelete
  14. Bardzo ładny, delikatny makijaż, podobny do tego, który sama wykonuję, aczkolwiek przez pewien czas bardzo ceniłam sobie podkład Skin Balance, ale się na nim zawiodłam.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję:) A to dlaczego się zawiodłaś? Ciekawa jestem:) Też miałam z nim wzloty i upadki ale nauczyłam się go stosować i znalazłam idealne połączenie bazy i pudru;)

      Delete

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny.
Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych, które są między innymi wykorzystywane w analizie statystyk poprzez Google Analytics.

Copyright © EPHEMERIC BEAUTY , Blogger